Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Łetiła zozulja horamy-dołamy:
Tam krowcja łyłasja, aż płyła riczkamy.
Chocz krow proływały, ta ne zmarnuwały.
Wony toju krow’ju wolju zdobuwały.
Łeżyt poranenyj, aż liżkom kołysze:
"Prosy, sestro, Boha... Może, brat napysze.
Jak łyst proczytajesz, ta ne każy meni,
Szczo roczok mynaje, jak brat łeżyt w jami".